
Dziś wprowadzam walentynkowy klimat!
Jednak będzie tutaj zaskakująco mało czerwieni i tylko delikatne sercowe motywy 😉
Co za dużo to nie zdrowo!:D
FACE: KLIK
INSTA: KLIK
Propozycja pierwsza to odrobinę marynarski klimat!
Ten piękny granat to Dolce Vita Nails 081 Deep blue! 🙂
Drugie zestawienie to pastelowy Semilac 032 Biscuit oraz szary 105 Stylish grey 😉
Kropeczki i serca wprowadzają delikatny i taki dziewczęcy urok 😉
Numer 3 to komplecik totalnej czerwieni Semilac 063 Legendary red!
Jak wiecie rzadko wstawiam stópki, ale teraz nie mogłam nie pokazać tego kompletu 🙂
Ostatnie zestawienie może w niezbyt walentynkowych kolorach ;D
Ale może nie każdy odnajduje się w słodkich czerwieniach (np. JA :D)
Semilac 141 Lady in grey , 001 Strong white oraz 031 Black diamond 🙂









Patrząc na pierwsze paznokcie poczułam powiew lata 😉 U mnie znów przeważa czerwień , bo ja kocham ten kolor 😉 ale jutro będzie coś delikatniejszego 😉
Zaczynam wprowadzać odrobinę wiosennych klimatów, może tak przywołam słońce 😀
Jestem jak najbardziej za! Tęsknię za ciepłym słoneczkiem 😉
To pierwsze rzeczywiście bardziej marynarskie 😉 Powiew lata 😀
Podobają mi się takie nietypowe walentynki 🙂 Szczególnie dwa pierwsze zdobienia ♥
czerwone najładniejsze, a pierwsze bardzo w morskim klimacie
pierwsze wakacyjne, ale na walentynki jak znalazł 🙂 fajny pomysł :)pozostałe również bardzo ładnie się prezentują 🙂
nr2 piękne<3
Mam pytanie czy to normalne że po zdjęciu kolejnej hybrydy na paznokciach zostają tak jaby nierówności-pozostałości bazy?nie bardzo wiem jak to określić,czym wygładzić naturalne paznokcie, czy bloczkiem nie zedrę i tak już miękkiej płytki paznokci?czy po hybrydzie lub acetonie paznokcie mogą się rozdwajać?
Zdejmując do końca idealnie hybrydę trzeba bardzo uważać, bo polerka w nadmiernym użyciu może faktycznie osłabić płytkę 😉 Aceton wysusza płytkę więc może prowadzić do rozdwajania płytki, dlatego ważne jest używanie np. oliwki chociaż raz dziennie 😉
Dzięki
ciekawe zdobienia 🙂
Taka marynarska miłość. 🙂
Ostatnie i pierwsze lubię najbardziej:) też nie odnajduje się w czerwieni 😀 chyba że na ustach to lubię:)
wszystkie mi sie podobaja 🙂
Bardzo ładne 🙂
Wow te pierwsze <3
Ciekawe propozycje 🙂
Pierwsze jest bardzo fajne, chociaż bardziej kojarzy mi się z latem 😀
Powiem Ci, że jak normalnie nie lubię u siebie czerwieni i jej nie noszę, tak ostatnio się z nią polubiłam – mam wrażenie, że do pewnych kolorów trzeba 'dorosnąć' 😉
też wolę takie zdobienia bo są bardziej uniwersalne, a najbardziej mi się podoba to w kropki z szarym semilaciem 🙂