Kolorowy francuski (colorful french)

Kolorowy french... Ogólnie za maniciure francuskim nie przepadam, to samo jest z babyboomerem. Jednak co jakiś czas nachodzi mnie wena twórcza na coś innego. Tym razem pierwszy raz w życiu noszę kolorowy francuski (colorful french). To nie koniec nowości! Moje paznokcie mają kształt baleriny– też jest to premierowy kształt na moich dłoniach. Tak więc mamy dwie nietypowe dla mnie nowości. Wiecie jaki jest efekt końcowy? Idealny! Nie spodziewałam się, że to napiszę, ale to jedne z moich ulubionych paznokci w ostatnim czasie! Genialnie mi się noszą, więc oglądajcie i zachęcam do spróbowania :).

Idealna baza pod francuski (perfect french base)

Paznokcie miałam już przygotowane na akrylo-żelu i pozostało opracować kształt. Długo się zastanawiałam, czy warto ryzykować? Jednak kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana! Kształt ,,balerina” nazywany jest również jako ,,trumienki”, ale jakoś mnie mniej przekonuje ta nazwa. Wizualnie w najprostszy sposób można je zobrazować jako migdałki ze ściętą na prosto końcówką. Od jakiegoś czasu chciałam spróbować, ale przyznam, że nie należy on do najłatwiejszych. Moim jeszcze wiele brakuje, ale na tyle mi się podobają, że będę walczyć dalej. Dodatkowo jest mi w nich bardzo wygodnie i mam większą powierzchnię do zamalowania. Co sądzisz o tym kształcie?

Kolorowy francuski (colorful french)

Rozpoczynając potrzebujemy koloru bazowego, ja kolor miałam już podbity przez akrylo-żel, dlatego dołożyłam tylko jedną warstwę bazy NIUQI w kolorze beige. Kolor idealnie nadaje się do frenchy, wygląda bardzo naturalnie. Następnie przeszłam do malowania końcówek. Postanowiłam, że na każdym paznokciu pojawi się inny kolor, wszystkie w neonowych odcieniach. Zaczynając od małego paznokcia różowy MAGA 15L Ona by tak chciała. Serię Keratin marki Maga widziałyście już ostatnio we wpisie. Paznokieć serdeczny to neonowy żółty Born Pretty Drunk. Pierwotnie nałożyłam go bezpośrednio na paznokieć, jednak malując drugą dłoń zmieniłam taktykę. Najpierw położyłam warstwę białego i dopiero warstwę żółtego, co podbiło kolor. Później poprawiłam tak również lewą dłoń, bo różnica była kolosalna. Następnie pomarańczowy Kinetics 431 Flame Femme, niebieski Neess 7410 Czeski film oraz na kciuku czerwono-różowy Pinails 254. Końcówka frencha jest ścięta w trójkąt prostymi liniami, co bardzo ułatwia jego malowanie, a na tym kształcie paznokci właśnie taki trójkątny francuski najbardziej mi się podoba.

Błyszczący top i cyrkonie

Sporo ostatnio matu aplikowałam, więc teraz koniecznie chciałam postawić na błysk. Położyłam na wszystkie paznokcie błyszczący top no wipe, ale… Przed utwardzeniem na każdym z paznokci zaaplikowałam jedną cyrkonię. Niby tylko taka mała, niepozorna, a tu proszę! Dodała elegancji i dodatkowego błysku,co oczywiście wprowadziło mnie w niemały zachwyt.

Film z wykonaniem i wskazówkami

Podsumowując zdobienie, nie sądziłam że tak będę zachwycona kolorowym frenchem w kształcie baleriny. Na prawdę nosząc te paznokcie bardzo dobrze się w nich czułam, zwracały uwagę nie jednej osoby i mimo że powinnam już myśleć o zmianie, to nie mogę się z nimi rozstać! Zobacz jak powstała ten kolorowy francuski (colorful french) w nowym filmie! Czekam również na Twoją opinię o kolorowym frenchu oraz kształcie balerina?! 🙂

6 komentarzy

  1. Żaneta Serocka

    29 kwietnia 2020 at 09:11

    piękne paznokcie, wiosenne i radosne, bardzo mi się podobają!

    1. Lakierowniczka

      29 kwietnia 2020 at 18:17

      Bardzo fajnie mi się je nosi 🙂

  2. Seanza

    29 kwietnia 2020 at 09:51

    Ciekawy manicure, aż sobie wyszperałam neonki z neonail, bo mam ich kilka i chyba spróbuję zrobić 🙂 fajnie to wygląda

    1. Lakierowniczka

      29 kwietnia 2020 at 18:17

      Wszystkie neonki idealnie się sprawdzą 😉

Leave a Reply