Victoria vynn Cover blush

Pewnie zauważyłyście, że lubię zmieniać długości paznokci. Od jakiegoś czasu też kombinuję z kształtami, dlaczego? Po pierwsze chcę sobie po prostu poćwiczyć, a w końcu to trening czyni mistrza. Po drugie lubię kombinować i można czasami odkryć kształt zupełnie inny i idealny dla Was. Dzisiaj pokażę Wam pierwotną wersję kwadratu, która w kolejnych wpisach będzie modyfikowana na nieco inny kształt. Do jego uzyskania przyda mi się Victoria vynn Cover blush.

Victoria-vynn-master-gel-cover-blush-akrolo-zel-kwadrat-dlugie-paznokcie-nude-Lakierowniczka
Victoria-vynn-master-gel-cover-blush-akrolo-zel-kwadrat-dlugie-paznokcie-nude-Lakierowniczka
Victoria-vynn-master-gel-cover-blush-akrolo-zel-kwadrat-dlugie-paznokcie-nude-Lakierowniczka-Victoria vynn Cover blush

Victoria vynn Cover blush

Żeby z bardzo krótkich paznokci przejść w jeden dzień do takiej długości jest tylko jedna rada- przedłużyć. Oczywiście w grę nie wchodzą żadne tipsy (że ktoś jeszcze je stosuje!). Ja oczywiście przedłużam paznokcie na szablonie. Od szkolenia niecały rok temu pracuję praktycznie cały czas na akrylo-żelach. Moimi ulubionymi stały się Masteg gele od Victoria vynn i wiele już o nich Wam pisałam. Na moim kanale możecie zobaczyć film jak przedłużać akrylo-żelami. Moim ulubionym kolorem jest Cover blush, który właśnie dzisiaj widzicie, pozostałe są w tym wpisie.

Victoria-vynn-master-gel-cover-blush-akrolo-zel-kwadrat-dlugie-paznokcie-nude-Lakierowniczka-Victoria vynn Cover blush
Victoria-vynn-master-gel-cover-blush-akrolo-zel-kwadrat-dlugie-paznokcie-nude-Lakierowniczka
Victoria-vynn-master-gel-cover-blush-akrolo-zel-kwadrat-dlugie-paznokcie-nude-Lakierowniczka

O co mi chodzi z tymi kształtami?

Teraz szał robi migdałek. Jednak jeszcze 2-3 lata temu mało kto taki kształt nosił… Wszystko się zmienia, nasze upodobania również. Więc ja staram się trochę kombinować, ćwiczyć większość kształtów, nigdy nie wiadomo co będzie dalej. Nie biorę się za pokazowe kształty i szpice, to totalnie nie moje klimaty, chociaż nie mówię nie- nigdy nie wiadomo. Aktualnie noszę inny kształt niż widzicie- zmodyfikowany kwadrat. Niedługo Wam go pokażę 😉

Victoria-vynn-master-gel-cover-blush-akrolo-zel-kwadrat-dlugie-paznokcie-nude-Lakierowniczka-Victoria vynn Cober blush
Victoria-vynn-master-gel-cover-blush-akrolo-zel-kwadrat-dlugie-paznokcie-nude-Lakierowniczka

Jaki kształt nosisz?

Jestem przekonana, że przy długich paznokciach przeważać będzie odpowiedź: migdałek. Taki trend, kształt ten jest bardzo wygodny. Za to na krótszych paznokciach kształt najczęściej spotykany to kwadrat i kształt zaokrąglony. To kwestia naturalnego kształtu naszej płytki. Przy krótkich paznokciach nie ma co kombinować, tylko właśnie dopasować kształt do naszej płytki. A jaki Ty kształt nosisz? Lubisz zmieniać, czy cały czas masz taki sam? 🙂

Victoria-vynn-master-gel-cover-blush-akrolo-zel-kwadrat-dlugie-paznokcie-nude-Lakierowniczka

7 komentarzy

  1. Jagodowa

    15 marca 2019 at 15:57

    Genialnie wyglądają Twoje paznokcie w takiej odsłonie 🙂
    Ja generalnie kocham migdały i żałuję, że wcześniej nie zmieniłam kształtu swoich paznokci właśnie na niego. Gdy muszę mieć krótkie paznokcie to oczywiście są w kształcie “squoval” , aktualnie gdy nieco odrosły mam opiłowane na okrągło i chociaż nie bardzo czuję się w tym kształcie to jest wygodny przy dzieciach i raczej póki co zostanie ze mną na dłużej 😀 Choć kto wie, może pewnego dnia stwierdzę, że jednak wracam do migdała i zobaczę jak uda mi się funkcjonować przy małej 🙂

    1. Lakierowniczka

      17 marca 2019 at 14:27

      Faktycznie taki okrągły kształt jest najwygodniejszy, szczególnie przy małych dzieciach 🙂 Jednak on też może wyglądać fajnie, przecież to w końcu taki grubszy migdałek ;D

  2. Upitakubusiemx3

    15 marca 2019 at 21:10

    Oj ja rzadko zmieniam kształt i wpisuję się w migdałkowy trend 😀

  3. Pulinka

    17 marca 2019 at 21:24

    Cały czas noszę taki sam – owal, czasami trochę w migdałek idzie, zależy jak mi się spiłuje 😛 Ale kiedyś nosiłam zaokrąglone kwadraty 😉
    Piękne pazurki! Ja bym chciała nauczyć się akrylu, żeby tacie odbudować po wypadku paznokcia, bo sam do salonu się nie da namówić, żeby pójść 😉

    1. Lakierowniczka

      18 marca 2019 at 11:55

      Kochana ale to wcale nie jest trudna sprawa, spróbuj! Tym bardziej jak jest motywacja ☺

  4. Królowa Karo

    21 marca 2019 at 20:27

    Ja to mam katastrofę paznokciową i nie mogę zapuścić paznokci, bo się ciągle łamią. Teraz zaczęłam nosić hybrydy z solidną bazą i zaczęła być dla mnie nadzieja 🙂

    1. Lakierowniczka

      29 marca 2019 at 08:14

      Dużo osób właśnie w ten sposób doprowadza paznokcie do ładu, trzymam kciuki🙂🙂

Leave a Reply