
Nie może być inaczej! Znów kropki 🙂
Tym razem w bardziej neonowej wersji i w dwóch różnych układach 🙂
Przyznajcie szczerze! Które są bardziej w waszym stylu? 🙂
FACE: KLIK
INSTA: KLIK
Użyte lakiery hybrydowe: mięta Semilac 022 (Mint), nude SPN 580 (Fedora),
róż Semilac 008 (Intensive pink), żółty Semilac 040 (Canary green)
Użyte lakiery hybrydowe Semilac: granatowy 088 (Blue ink),
pomarańczowy 045 (Electric orange)










Granatowo-pomarańczowe paznokcie bardzo mi się podobają 🙂
Uwielbiam kropeczki w manicure, więc jak najbardziej mi się podoba 😀
Druga opcja bardziej mi się podoba 😉
Zdobienia świetne 🙂 Mięta z Semilaca jest cudna 😀
Druga propozycja super, połączenie kolorów rewelacyjne.
Ten wariant z pomarańczem i granatem szalenie mi się podoba!
Pierwsze, kolorowe kropki zawsze mi się podobają 😀
ten pierwszy super 🙂
Elektryczna pomarańcza górą 🙂 aj
Kropki lubię 😉 pomarańczka rządzi!
Drugi mani genialny!
pierwsza propozycja mi się podoba!:)
Sandicious
świetne kropeczki :))
Przepiękne!
poproszę zestaw nr 2 ;p genialne!!!!!
Nie wiem dlaczego, ale bardziej podoba mi się wersja pomarańczowo-granatowa. Może z powodu doboru kolorów? 🙂
Obydwa mani świetne, ale pierwsze jest bardziej w moim stylu 🙂
Pozdrawiam :*
Kochana, zaczelam i ja przygode z hybrydami, nie ukrywam, ze dzieki Tobie 🙂 mam pytanie, czy uzywasz oddzielnych topow do brokatow i oddzielnych do krycia kolorow? Gdzie kupujesz hybrydy spn ? 🙂
Super, bardzo mnie to cieszy 😀 jak mam końcówkę topu to sobie go zostawiam do brokatowy i syrenki, ale tak zazwyczaj nie, bo i tak mi się później mieszaly 😀 Spn kupowałam stacjonarnie w Poznaniu 😉
Mają sklep internetowy http://www.spn.pl
Jak dla mnie druga wersja 🙂
prześliczne paznokcie 🙂
Pierwsze są bardziej 'moje' 😉
ten 580 jest śliczny! mega klsyczny i elegancki;) muszę bliżej zapoznać się z tą firmą SPN 🙂 bo ten kolor jest cudny 🙂
Zgadzam się! Ja się długo na niego czaiłam i co zaglądałam do SPN to nie było teog numerka, w końcu mój chłopak mi załatwił! Na prawdę jest fajny, bardzo naturalny a jednocześnie ładnie kryje i fajnie się nim maluje 😉
Obie wersje są piękne 🙂 i chyba nawet ja bym sobie z tym poradziła 🙂
pierwsze są śliczne!