
Wszystko zaczęło się 16.11.2015r. na pokazie Semilac w Poznaniu! 😉
Jak wiecie na Semilacach pracuję już bardzo długi czas!
Poszłam na jedne pokaz i totalnie mnie pochłonęło! ;D
A o czym mowa? SZKOLENIA W AKADEMI SEMILAC!
Zaczynamy od numeru 1! 12.01.2016r.- MIX ZDOBIEŃ!
Zobaczcie co zdziałałam w tym dniu:
Pewnie ciekawi was jak to wszystko wygląda:
Pani Agnieszka prowadzące szkolenia dała nam mnóstwo wskazówek!
Miałyśmy to szczęście być w grupie tylko trzyosobowej!
Każde zdobienie zostało dokładnie omówione i nagle wcale nie wydawało się aż tak trudne jak na początku! 🙂
Na sam koniec otrzymałam certyfikat Akademii numer 1 🙂
Szkolenie numer 2! Ono trwało prawie cały styczeń!
METODA ŻELOWA!
Dzień 1– teoria + przedłużanie na żelu wykończenie kolorem 😉
Metoda żelowa dotychczas nie została przeze mnie opanowana!
O takim szkoleniu myślałam już długi czas!
Tym razem to pani Magda zdradzając swoje sekrety doprowadziła do tego,
Że nawet ja sama byłam zadowolona ze swojej pracy 🙂
Dzień 2! Uzupełnienie i budowa paznokcia french!
Z takim stanowiskiem zaczynamy pracę:
French jest jednak trudniejszy od budowy tylko bezbarwnym żelem!
Ale szczerze? Bardzo się cieszę, że jest uwzględniony w szkoleniu!
Dzień 3! To już ,,tylko” egzamin!
Teoria + przedłużenie na formie 3 swoich paznokci 🙂
W tym dniu w moje ręce trafił 2 do kolekcji certyfikat! 🙂
I ostatnie szkolenie- to o którym najbardziej marzyłam od zawsze!
ONE STROKE 8.02.2016r
Ta metoda była dla mnie zagadką od długiego czasu!
Sama nawet nie wiedziałam jak się za nie zabrać!
A pani Agnieszka po kilku godzinach ćwiczeń sprawiła, że wyszły cuda! 😀
Pierwsza kompozycja ćwiczeniowa:
A to niestety już ostatni zdobyty certyfikat:
Mam nadzieję, że spodobała się wam wyprawa do Akademii Semilaca!
Szkolenia odbywają się tylko w Poznaniu przy ulicy Jugosłowiańskiej 43!
Wszelkie dodatkowe informacje możecie znaleźć tutaj: KLIK
Ja chciałabym podziękować Akademii za udostępnienie kilku fotografii!
Pozostałe zdjęcia tak jak i pokazane prace są mojego autorstwa 😉

















przepiękne prace 🙂 zazdroszczę… ehhh gdyby Poznań był ciut bliżej… 😀
Kochana, do Poznania pociągi kursują! Zapraszamy ;D
Świetna sprawa.Gratulacje !
Patrząc na Twoje prace jestem zachwycona. Chętnie bym poszła, niestety do Poznania mam dość daleko. Byłam w moim mieście na szkoleniu mix zdobień, dałam 400 zł i Pani mi powiedziała, że nie da się wykonać zdobień Semilakami, bo są za rzadkie i trzeba żelem. Stracone pieniądze..
W pociąg i zapraszam do Poznania ;D Ja kiedyś byłam na szkoleniu z hybrydy, ale to już dawno! Wydałam 600 zł, nie nauczyłam się nic! Miałam wrażenie, że to pani mnie pytała o więcej rzeczy niż ja ją! A w Akademii jest super pod tym względem, że dziewczyny na prawdę chcą nauczyć i zdradzają wszelkie triki, a nie pokazać że one umieją a my nie! 🙂
Ale zazdroszczę i gratuluję:)
fantastyczna sprawa 🙂
One stroke'owe zdobienia totalnie skradły moje serducho 🙂
Ja zawsze podziwiałam One storkę i chciałam trochę się tej metody nauczyć 😉 Efekty można osiągnąć zaskakujące 🙂
Szkoda, że do Poznania mam tak daleko 🙁
Piękne wzorki i manicure 🙂 Żałuję, że do Poznania mam tak daleko 🙁
Wygląda to mega i kolejna pozycja do nauczenia się – one stroke 🙂
Polecam, chociaż nie jest łatwo 😀 potrzeba dużo ćwiczeń i cierpliwości 😉
Piękny one stroke! 😉 czekałam na ten wpis, gratuluję Kochana wszystkich trzech certyfikatów 🙂
Aj
Dziękuję, nie ma co gratulowac 😀
Pięknie Ci wyszło przedłużanie :D. French boski :O
Bardzo mi miło, dziękuję 😉
Fajna sprawa, sama kiedyś miałam szkolenie ze stylizacji paznokci, ale już niewiele pamiętam. Piękne zdobienia i prace ci wyszły:)
Szczerze Ci zazdroszczę 🙂 Pięknie Ci to wszystko wyszło 🙂
no te one stroke to czapki z głów *.* rewelacja! Świetne szkolenie i widać, że można się wiele nauczyć 🙂
No na one stroke to się na prawdę sporo Nauczyłam! A zawsze chciałam Tworzyć takie kwiaty 😉
Czyli naprawdę warto chodzić na szkolenia 🙂 Zdobinia wyszły Ci super :0 widziałam kilka podobnych w semilac world magazine 🙂
Tak, bo pani Agnieszka która prowadzi szkolenia wykonuje właśnie zdobienia to tego czasopisma 😉
Gratuluje, piękne prace! Zazdroszczę ale tak pozytywnie 😉
Przepięknie Ci wyszły te paznokcie 🙂 Dobrze wiedzieć na przyszłość że da się tam czegoś fajnego nauczyć:)
pozdrawiam
labonnyblog.blogspot.com
Zdecydowanie można 😉
Zazdroszczę szkoleń 😀 zdobienia śliczne 🙂
Też byłam na kilku szkoleniach tylko zupełnie innych niż Ty i oczywiście podzielam Twoje zdanie… Jak tylko uzbieram trochę kaski to wybieram się na kolejne… 🙂 Twoje prace są niesamowite,najbardziej zachwyciły mnie te ze szkolenia one stroke … Mam tylko jedno pytanie czy ciężko było Ci zdać egzamin z żeli?
Dokładnie, ja jak byłam tam ostatni dzień, to aż smutno mi było wychodzić 😀 dziękuję, bardzo mi miło 😉 kochana egzamin z żelu to bardziej taka formalność, pani Magda cały czas poopowiadala 😉 po za tym po tych dwóch dniach juz na prawdę sporo wiedziałam 😉
Super 🙂 tez mam w planach takie szkolenia ale to trochę kosztuje wiec trzeba cierpliwie zbierać i może spełnia się marzenia 😉
Czy można nie zdać takiego szkolenia bo kończy się on egzaminem tak ?
Teoretycznie tak, ale w praktyce Panie instruktorki na prawdę nauczą nawet oporne osoby, dodatkowo cały czas można liczyć na ich pomoc! Więc żeby nie zdać tego egzaminu to na prawdę nie wiem co trzeba zrobić! Ja nie umiałam kompletnie nic i zdałam bez żadnych problemów!
Sama się ostatnio mocno zastanawiam nad szkoleniami w akademiii Semilac! 😀 Praca z Panią Agnieszką to jedno z moich marzeń! 😀
Na prawdę Agnieszka świetne prace i do tego potrafi szkolić ☺