
Dzisiaj mam dla was post w zupełnie innym stylu niż robię to zwykle.
Często piszecie, żebym zrobiła coś ,,krok po kroku”.
Z braku czasu przeważnie maluję paznokcie bardzo szybko i nie mam czasu na pstrykanie fotek.
Jednak teraz znalazłam chwilkę i powstało coś świątecznego 😉
Mam nadzieję, że wam się spodoba. Zapraszam do oglądania 😉
Do czego dążymy:
Zmywamy ostatnie paznokcie. Jeżeli chodzi o zmywacze raczej nie mam specialnych ulubieńców.
Aktualnie Simple beuty z aloesem spełnia się bardzo dobrze. 😉
Następnym etapem jest piłowanie i polerowanie.
Tutaj trzeba uważać, żeby nie spolerować zbyt grubej części płytki 😉
Jestem zwolenniczką używania odżywki jako bazy za każdym razem jak maluje paznokcie.
Trzeba jednak pamiętać o zmianie tego preparatu co jakiś czas, ponieważ po dłuższym stosowaniu traci swoje wartości.
Trzeba jednak pamiętać o zmianie tego preparatu co jakiś czas, ponieważ po dłuższym stosowaniu traci swoje wartości.
Szykujemy to co będzie nam potrzebne,
jestem zwolenniczką posiadania wszystkiego blisko siebie, gdy pracuję 😉
I zaczynam, na pierwszy rzut: kciuk! 🙂


Kolejny palec serdeczny. W tym zdobieniu zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu! 😉
No to nadchodzi wskazujący: kurczaczek! ;D
Mała owieczka:
No i ostatni. Wiadomo nie mogło zabraknąć bazich kotków! 🙂
Zawsze na koniec całość pokrywam lakierem bezbarwnym dla połysku i trwałości.
Dla niecierpliwych: kropelka płynu szybkoschnącego i do suszareczki!
Jednak co do szybkoschnących kropelek uważać, bardzo tłuste więc robią plamy!
Nie użyam tego przy każdorazowym malowaniu, jednak jak komuś się śpieszy to przydatna rzecz 🙂
Na sam koniec kremujemy! 🙂
No imamy efekt końcowy! 🙂
Wczoraj nie zdążyłam, więc za malowanie drugiej ręki zaraz się zabieram :d
Mam nadzieję, że wam się spodobało.
Trochę czasu mi to zajęło, ale sama jestem zadowolona z efektów! 🙂


























ładne *_*
przepiekne 🙂 takie cudna na paznokciach ….. marzenie 🙂 lubie takie posty Krok po kroku 🙂
Po pierwsze masz cudowną pytkę paznokcia, a po drugie zazdroszczę takiego talentu, bo gdybym ja się za to zabrała to nie powstało by nic konstruktywnego, prócz namazianych ciapek 😉
Obserwujemy?
podobają mi się 😉 tematyczne 🙂
jjejejejku jakie piękne <3 . !
fajne 😉 pomysłowe ! ^ ^ ;]
Ladne wielkanocne pazurrrry : )
jak słodko:) zajączek i owieczka najlepsze:)
Nie no genialna jesteś! Na każdą okazję potrafisz zrobić pazurki 🙂 Świetne 🙂
Pięknie 😀
matko :O podziwiam Cię, na serio
Nie no zając jest rewelacyjny!! Nie mogę się na niego napatrzeć 🙂 Śliczny 🙂
Rewelacyjne! Owieczka jest boska 😀
Ja poprostu oszalałam! Masz przepiekne paznokcie! One wyglądaja cudownie pomalowane tylko bezbarwnym! Wow a wzorki to poprostu mistrzostwo świata! Każdy jeden jest fantastyczny ale bazie i przede wszystkim króliczek/zajączek powalaja! Piekne,piękne,piekne nie potrafie tego wyrazić ale jak je zobaczyłam to uśmiechałam sie chyba przez 5min do komputera ! są CUDOWNE! ;))))))
Pozdr. Pola 😉
http://forward-pola.blogspot.com/2013/03/wait-for-thegood-days.html
śliczne!
królik jest odjazdowy 😀
Śliczne 🙂 Królik wyszedł genialnie
really nice 🙂
Kisses, Denis.
http://www.thebsheep.blogspot.com
Sliczne*.*
Napewno o tym napiszę 🙂 więc zapraszm
Ja bym nie dała rady, jesteś zdolniachą!!! 🙂
Zając najlepszy 🙂
no naprawdę fajnie wyszło i na pewno dziewczyny skorzystają. ja kiedyś często robiłam dziwne wzorki, ale teraz brak czasu nie pozwala mi nawet na pomalowanie jednolitym kolorem:(
piękne <3
Piękności, a zajączek najlepszy ! 😀
masz Ty zdrowie do tych szczegółów <3 wspaniale <3
Ślicznie wyglądają, z chęcią bym sama wypróbowała zająca, ale chyba jestem aż na tyle zdolna 😀
wow, przepięknie !:))
no po prostu niesamowicie to robisz! cuda wychodzą :)) Wesołych świąt 🙂
idealne na święta:)
ściskam i życzę Wesołych Świąt:*
jejku jakie śliczne! ♥
rewelka!
No proszę jedni malowali jajeczka a inni robili pisanki na paznokciach – słodko!:)
jakie cudeńka *_*
Witaj. Mam pytanie co do suszarki. Gdzie ją kupiłaś, za ile, rzeczywiście pomaga w schnięciu lakieru ? Pozdrawiam.
Kupiłam ją kiedyś w Jysku za jakieś 30 zł 😉 Nie używam jej zbyt często, wiadomo że suszenie samo w sobie musi trochę trwać, ale uważam że susarka na pewno je przyśpiesza 😉
Dzięki wielkie. 😉
Nie ma za co, w razie jakiś pytań, pisz śmiało 🙂
Spoko tylko dlaczego kurczak ma cztery nóżki? ?
Haha, nie wiem ;D Przez tyle lat nikt tego nie zauważył, łącznie ze mną ;D