Opublikowano 4 komentarze

One step hybrid Semilac – PISAK czy BUTELKA?

pisak-czy-butelka-porownanie-semilac-onet-step-hybrid-lakierowniczka

W nowościach sierpnia pokazywałam Wam nowość marki Semilac One step hybrid w buteleczce. Jest to już druga wersja produktu One step, pierwsze były w formie pisaka i o nich film już się pojawił. Tam możecie posłuchać więcej o samej formule produktów. Dodatkowo dokładnie Wam opowiedziałam o tym, u kogo sprawdzą się takie produkty. Dziś zajmiemy się różnicami i cechami wspólnymi tych dwóch wersji.

pisak-czy-butelka-porownanie-semilac-onet-step-hybrid-lakierowniczka

Cechy wspólne obu wersji: pisak i butelka

Zaczniemy może od tego, co je łączy? Oba produkty mają tą samą zawartość, taką samą formułę produktu. Zarówno w pisaku, jak i w buteleczce znajduje się formuła One step hybrid, czyli bez użycia bazy i topu, aplikujemy tylko ten produkt. Zdecydowanie jako cechę wspólną można uznać opakowania obu produktów. Srebrne opakowania z metalicznym opakowaniem, dodatkowo zapakowane w kartonowe pudełeczka. Dostępne jest 15 kolorów produktów, w obu wersjach są one takie same. Dodatkowo mają one równe oznaczenia numeracji z ,,S” przed numerem koloru. Oznaczenie opakowania jest umieszczone na nakrętce w postaci znacznika koloru oraz numeru. Nie ma jednak nazwy koloru oraz oznaczenia z boku buteleczki, co może utrudnić sytuację dla osób trzymających lakiery na półce.

pisak-czy-butelka-porownanie-semilac-onet-step-hybrid-lakierowniczka
pisak-czy-butelka-porownanie-semilac-onet-step-hybrid-lakierowniczka

Cena i pojemność produktów

Tutaj mamy równą cenę za oba opakowania, czyli 39,99 zł. Jednak pojemność jest różna: opakowania w pisaku – 3 ml, opakowania w buteleczce – 5 ml. Oznacza to, że za 1 ml produktu zapłacimy 13,33 zł (pisak) i 8,00 zł (butelka). Jak więc widzicie różnica jest dość spora i bardziej opłacalny jest zakup opakowania o większej pojemności, czyli w buteleczce.

Krycie kolorów

Jak wspominałam, formuła produktu w obu opakowaniach jest taka sama, kolory również. Co za tym idzie mają one równą pigmentację, ale….. Jest pewna różnica w kryciu, dlaczego? Wersja w pisaku ma grubszy i twardszy pędzelek, przez co aplikowane warstwy są cieńsze. W klasycznej wersji w buteleczce pędzelek jest delikatniejszy i aplikuje grubsze warstwy, więc krycie jest nieco lepsze. Ma to swoje wady i zalety. Cienkie warstwy zapewniają dobre utwardzenie produktu, natomiast trzeba ich jednak nałożyć nieco więcej.

pisak-czy-butelka-porownanie-semilac-onet-step-hybrid-lakierowniczka
pisak-czy-butelka-porownanie-semilac-onet-step-hybrid-lakierowniczka

Dodatkowe różnice między One step hybrid

Jest jeszcze kilka aspektów, które różnią się w obu wersjach. Forma pisaka po zakończeniu stylizacji wymaga wyczyszczenia, czyli nadmiar produktu się marnuje. W przypadku buteleczki pędzelek z nadmiarem produktu trafia do buteleczki. Jednak nie są to jakieś znaczące ilości. Za plus pisaka można uznać to, że możemy trzymać go w jednej dłoni i bezpośrednio malować po płytce paznokcia. Klasyczna wersja wymaga trzymania buteleczki i pędzelka osobno. Szczególnie wygodne jest dla mnie używanie pisaków przy pediciure. Pisak jest też dość innowacyjnym rozwiązaniem, więc chociażby z ciekawości warto sobie go wypróbować ;).

KTÓRA WERSJA LEPSZA?

Jestem ciekawa, którą z wersji uznacie za lepszą? Oczywiście wszystko zależy od Waszych potrzeb. Ja starałam się dość obiektywnie spojrzeć na oba opakowania i przedstawić ich wszystkie cechy. Zapraszam do obejrzenia filmu! 🙂

4 komentarze do “One step hybrid Semilac – PISAK czy BUTELKA?

  1. Do mnie chyba bardziej przemawiają pisaki, w buteleczce nie miałam, ale to w sumie jak każdy lakier :P.

    1. To racja, buteleczka to forma jak w każdym innym lakierze, na pewno pisaki są bardziej innowacyjnym rozwiązaniem ;).

  2. Ja się powoli przekonuję do tego rodzaju nowości, więc chyba jednak wolę tradycyjną formę. Nie wiem, czy potrafiłabym operować pisakiem. Choć… może spróbuję i okaże się zupełnie odwrotnie.

    1. Jest trochę inaczej malować takim pędzelkiem, na początku taki odruch, że chciałam go zamoczyć żeby nabrać produktu na pędzelek, zapominałam że wystarczy przekręcić. Ale chwila moment i już się przestawiłam ;).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *