
Z grubej rury pokażę wam efekt końcowy!
A zaraz po tym zapraszam na relację ze szkolenia 😉
Wszystkie zdobienia zostały przeze mnie ręcznie namalowane 🙂
FACE: KLIK
INSTA: KLIK
Zaczynamy! Szkolenie prowadziła niezastąpiona Malwina!
W grupie łącznie 5 osób zajęłyśmy miejsca w przytulnym pokoiku 🙂
Na początku w pełnym ładzie i porządku:
Zaczęłyśmy od ,,prostszego zdobienia” 🙂
W międzyczasie miejsce na stole się zapełniało!
Powstawał mój ulubiony artystyczny nieład ;D
Starałam się z uśmiechem wykonywać wszystkie kroki i polecenia 🙂
Nie musicie się obawiać, ponieważ wszystko jest omawiane dokładnie!
Nawet osoby które nie mają dużego doświadczenia da
Ani się nie obejrzałam a doszłyśmy do malowania koteła! 😀
Całą grupą otrzymałyśmy na koniec certyfiakaty:
Tym razem skusiłam się na solidniejsze zakupy!
Jak wiecie chodziła za mną frezarka! Wybrałam JD700 LINK
Dodatkowo Dolce Vita Nails dołącza szkolenie i certyfikat z jej obsługi!
Jak tylko odbiorę certyfikat to wam również go wkleję 🙂
Powiem wam, że to niesamowite ułatwienie pracy 🙂
W dniu szkolenia z frezarki kupiłam również pochłaniacz pyłu! 🙂 LINK
Jeżeli chcecie wszelkie informacje o szkoleniach znajdziecie tutaj:
DOLCE VITA STUDIO
Część zdjęć robiłam samodzielnie, a część dostałam od DVN 🙂
Część zdjęć robiłam samodzielnie, a część dostałam od DVN 🙂
















piękne są te zdobienia, bardzo mi się podobają wzory, a takie szkolenie z pewnością jest przydatne i cenne 🙂
zaczarowana-oczarowana.pl
Dziękuję<3 Zgadza się, szkolenia to świetna sprawa 🙂
Ale cudowny Koteł wyszedł!
Pozwól, że będę podbierała czasem Twoje wzorki na swoje pazurki 🙂
szkolenie musiało być udane jak potrafisz po nim robić takie cudeńka 😉
Zazdroszczę Ci tych wszystkich szkoleń. Super sprawa i piękne efekty ćwiczeń 🙂
Możemy kiedyś sir razem na jakieś wybrać!:-D
ale jesteś zdolna! A koteł piękny <3
fajne zdobienia, z chęcią bym poszła na takie szkolenie 🙂
Super, sama bym sie chetnie na takie wybrala. Frezarke kiedys mialam ale jak sie zepsula to odeslslam do reklamacji i dostalam zwrot pieniedzy. Od tego czasu nie kupilam nowej. Pochlaniacz pylu stoi w szafie bo mi od niego zimno w rece:)
Też właśnie zauważyłam że zimno sie robia, ale odpalam go tylko przy użyciu frezark i pilnika więc idzie wytrzymac 😀
Przepiękne zdobienia 🙂 napatrzeć się nie można 🙂
Gratuluję !
Aj
A frezarka i pochłaniacz pyłu meeeega ułatwiają pracę 🙂 sama mam oba urządzenia 🙂
Aj
Ja zwlekalam z zakupem, dlatego że ja wszystko co tydzień zabieram ze sobą do domu i 100 km na studia i na weekend znów do domu…. Dlatego starałam się wszystko ograniczać, ale jednak potrzeba okazała się silniejsza:-D
Oj, znam to przewożenie tam i z powrotem 🙂 nie zazdroszczę 😛
Cudeńka zmalowałaś kochana!
ekstra, robisz piękne paznokcie a teraz będziesz miała jeszcze więcej pomysłów.
Wszystkie te zdobienia są cudne a szczegolnie ten koteł, łapacz snów, te azteckie i kotwica <3
Jakie piękne wzory i kolory! Magiczne miejsce! 😛 Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com
śliczne wzorki! Koteł wyszedł cudowny:)
ja bym sie wybrałam na szkolenie z żeli, bo wzorki to sama się nauczyłam robić. Frezarka super!- ja mam z allepanokcie ale niestety te frezy moim zdaniem są kiepskie tym bardziej że prawie nic nie robią i tylko się mega nagrzewają. Polecasz jakiś dobry frez?
Na żelu byłam na szkoleniu już, genialna sprawa 😉 frezy dołączone do frezarki już poszły w odstawke i kupiłam jeden a porządny z Indigo, dałam 145 zł ale na razie jestem zachwycona no i to inwestycja na długi czas 😉
Ok dzięki wielkie 🙂
chyba zaczynam kasę odkładać hehe
No niestety to nie mały wydatek 😉 ale na Dłużej starcza 😉
Jakie wzorki.. Ach, jak ja podziwiam ludzi co mają taki talent 🙂 Brawo!
Namalowałaś piękne zdobienia! Sama chętnie wybrałabym się na taki kurs! 🙂
Ale cudowne wzorki <3 chętnie poszłabym na taki kurs
http://xthy.blogspot.com/
Przepiękne wzory zmalowałaś 🙂
Kochana mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/04/wiosenne-nowosci-z-romwe-i-shein.html
Z góry dziękuję <3
Te zdobienia są przepiękne, masz talent 🙂
Super zdobienia 🙂
To już dla mnie wyższa szkoła jazdy – trzeba mieć zdolności plastyczne, cierpliwość i precyzję.
Trzeba mieć talent!
Jakie precyzyjne wzorki zmalowałaś! Rewelacyjnie wyglądają.
Ale pięknie te zdobienia 🙂 I jakie dopracowane 🙂