Zakupy z NCLA i Born Pretty

Przyszedł czas na odrobinę nowości, zapraszam na zakupy z NCLA i Born Pretty. Mam dzisiaj dla was dwie przesyłki, obie pokazywałam na instastory, gdzie zachęcam zaglądać, jestem tam każdego dnia. Oczywiście nie mogło tych produktów zabraknąć tutaj 😉

zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405-zakupy NCLA i Born Pretty

Folia transferowa oraz płytka- BPS

Piękna holograficzna folia transferowa z azteckimi wzorami numer 4. Podoba mi się w niej to, że wzory są różnej wielkości i nawet na mniejszych paznokciach będą się fajnie prezentować. Na początek pewnie chętnie wypróbuję ją na ciemnej bazie, tam efekt jest najbardziej widoczny (jak z folią w róże).

Kwiatowa płytka BP-X43 z takimi bardzo prostych, skromnych i delikatnych. Może ciężko uwierzyć ale właśnie takiej mi brakowało. Ta idealnie uzupełni zdobienia i jednocześnie nie zakryje mi połowy koloru bazowego. Nawet mam już na nią nie jestem plan. Dodatkowo, co rzadko się zdarza, podobają mi się na niej wszystkie wzory, bez wyjątku!

zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405

Szkiełko oraz silikonowe kopytko- BPS

Macie ten problem, że mieszacie lakiery na wszystkim co popadnie? Ja niestety mam, a właściwie miałam! Dotychczas wyciągałam lakiery na co się dało, później ciężko było to usunąć. Od teraz mam do tego przeznaczone czarne szkiełko, niezwykle eleganckie. Mam nadzieję, że ono rozwiąże mój problem.

Silikonowe kopytko to odkrycie roku (i to już w styczniu takie rzeczy!!!). Dotychczas aplikowałam pyłki pacynkami do cieni, ale wtedy do każdego musiała mieć inną, bo inaczej pyłki się mieszają na paznokciu. Przy ilości kilkudziesięciu stało się to trochę kłopotliwe. To gumowe urządzenie pozwala idealnie wetrzeć pyłek, a po aplikacji po prostu je wycieram i mogę nakładać zupełnie inny pyłek. Dodatkowo pięknie się prezentuje przez te granatowe kryształki.

zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405 zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405

Pyłki- flakies i black mirror z BPS

Pierwszy pyłek miał być złoty, nie mniej jednak jest bardziej zielony. Jest to coś pomiędzy pyłkiem, a flejkami. Jego pełna nazwa brzmi holographic chameleon flakies w kolorze numer 12. 

Drugi pyłek to Mirror black- czyli czarny efekt lustra. Faktycznie jest bardzo ciemny i dość nietypowy, bo jeszcze wcześniej tego efektu nie widziałam. Wygląda jak taka ciężka stal, a przynajmniej ja mam takie skojarzenie.

zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405 zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405 zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405-zakupy z NCLA i Born Pretty

Zakupy z NCLA i Born Pretty- tą druga część mamy już za sobą, teraz czas na pierwszą- NCLA.

Lakiery hybrydowe NCLA

Tak jak obiecałam, przetestuję dla was lakiery hybrydowe marki NCLA. O klasycznych lakierach tej firmy był już wpis. Dlaczego tak mi zależało żeby spróbować i hybrydy? Dla przypomnienia są to produkty wegańskie, nietestowane na zwierzętach i z formułą 7-free. Więc zdecydowanie warto je wypróbować.
zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405 zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405

Baza + top + dwa kolory

Zazwyczaj testy zaczynam od kupienia samych kolorów, tutaj jednak ze względu na odmienną formułę postanowiłam od razu zamówić bazę oraz top (który niesamowicie się błyszczy).

Co do kolorów, jednego wyboru byłam pewna! To cudowne złoto NCLA Awards season spodobało mi się już na samym początku, później na spotkaniu z marką NCLA tylko się upewniłam. Drugi kolor, Stuck on the 405 wybrałam moja mama i chłopak, ja zgodziłam się w ciemno i jestem nim zachwycona. Piękny, ciemny róż, który idealnie komponuje się z tym złotem.

zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405

Zakupy z NCLA i Born Pretty- od czego zacząć testy?

Ja przyznam, że z początku toku mam tyle nowości i chciałabym wszystko na raz przetestować! Na pewno pojawią się recenzje wszystkich nowych produktów. Tylko teraz pytanie, co na początek? Jest coś co szczególnie was zaciekawiło? 🙂

zakupy-z-NCLA-i-Born-Pretty-nowosci-pylki-chrome-flakies-mirror-effect-kopytko-sylikonowe-plytka-holo-folia-awards-season-stuck-on-the-405-zakupy z NCLA i Born Pretty

31 komentarzy

  1. Natka!

    13 stycznia 2018 at 14:34

    Rewelacyjne zakupy kochana! <3
    Piękne kolorki, zwłaszcza złoty!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie 🙂

  2. Joanna Nowak

    13 stycznia 2018 at 14:58

    Ciągle to powtarzam, ale uwielbiam wszelkie błyskotki na paznokciach! Dla mnie ten błysk jest naprawdę ważny 🙂 A na rynku jest niezliczenie wiele różnych produtków i dodatków które to zapewniają : )

    1. Lakierowniczka

      13 stycznia 2018 at 18:34

      Ja również uwielbiam gdy jest błyszczący dodatek na pazurkach 🙂

  3. Wera

    13 stycznia 2018 at 15:43

    czerwień i złotko piękne, idealne na święta

    1. Lakierowniczka

      13 stycznia 2018 at 18:23

      To jest róż, nie czerwień 🙂 Pisze we wpisie 🙂

  4. Żaneta Serocka

    13 stycznia 2018 at 15:46

    fajne pyłki, mój zestaw do paznokci jest ubogi ale talentu brak do zdobień i cierpliwości tym bardziej, złotko cudnie się prezentuje

    1. Lakierowniczka

      13 stycznia 2018 at 18:34

      Pyłki oraz stempelki są o tyle fajne, że nie trzeba mieć talentu 🙂

  5. Czarymarty

    13 stycznia 2018 at 16:15

    Pyłki od dluzszego czasu mnie kusza i chyba wkonci jakis zamówię

  6. Lili

    13 stycznia 2018 at 19:08

    Bardzo fajne zakupy folia i pyłki naprawdę mi się podobają sama też zamówiłam sobie kilka takich 🙂

  7. Asiulcowa

    13 stycznia 2018 at 19:09

    Mam takie kopylko, ale kompletnie nie wychodzi mi wcieranie pylkow. Jak Ty to robisz? Folia ma piekne wzory i z chęcią bym taka przygarnela, bo zdecydowanie takiej mi brakuje: )

    1. Lakierowniczka

      13 stycznia 2018 at 19:28

      To sylikonowe kopytko dla mnie jest genialne, pyłki super się wcierają! Ja tylko nabieram na niego trochę pyłku i wcieram, nic więcej 🙂 Koniecznie nagram film z aplikacjom pyłku tym kopytkiem. Po za tym od teraz regularnie będę go używać 🙂 Folia jest petarda, już szykuję o niej osobny wpis!

  8. Jagodowa

    13 stycznia 2018 at 20:38

    Fantastyczne nowości 😉 Ja na pewno chciałabym zobaczyć pyłek black mirror w akcji! Zamówiłam go na promocji 24.11 i wciąż na niego czekam (w sumie możliwe, że niedługo do mnie dotrze) 😉

    1. Jagodowa

      13 stycznia 2018 at 20:42

      Acha! A ta płytka jest naprawdę cudowna 😉 Dodałam ją do swojej wishlisty na stronie BPS 😉

      1. Lakierowniczka

        13 stycznia 2018 at 21:02

        Już kilka mani z nią robiłam, na prawdę super się sprawdza 🙂

  9. Gosia

    13 stycznia 2018 at 21:35

    Fajne zakupy, też mam tę folię z geometrycznymi wzorami i niedługo będę ją testować. Myślę, że z tymi dwoma lakierami stworzysz piękny elegancki manikiur 🙂

    1. Lakierowniczka

      14 stycznia 2018 at 18:21

      Ta folia jest super, mam już kilka mani z nią i niedługo wstawię<3

  10. Cathy

    13 stycznia 2018 at 22:31

    To złotko z NCLA wygląda przepięknie 🙂 Muszę w końcu wypróbować te lakiery 🙂

    1. Lakierowniczka

      14 stycznia 2018 at 18:22

      Złotko jest na prawdę śliczne! Najładniejsza złota hybryda jaką mam 🙂

  11. Jak pięknie być kobietą

    14 stycznia 2018 at 11:26

    Jestem zauroczona tą holograficzną folią transferową z azteckimi wzorami. Nie mogę się doczekać, kiedy zaprezentujesz ją nam w jakimś manicure. Kolory też mi się podobają i jak słusznie zauważyłaś, ładnie się razem komponują 😀

  12. Dorota - Beauty and Nails

    14 stycznia 2018 at 11:51

    Szczególnie zainteresowała mnie ta folia i kopytko, nie wpadłam na pomysł, żeby nim wcierać pyłki 🙂 muszę zamówić. Kochana, jaki masz obiektyw makro? 😊

    1. Lakierowniczka

      14 stycznia 2018 at 18:36

      Taki mały do telefonu przypinany 🙂

  13. Pulinka

    14 stycznia 2018 at 15:26

    Jestem bardzo ciekawa tego szkiełka i czarnego lustra! NCLA też mnie ciekawi, ale mniej, bo hybryd za bardzo nie używam 😉

  14. olga

    14 stycznia 2018 at 15:50

    poszalalas kochana swietne zakupy

  15. Marlena

    14 stycznia 2018 at 16:39

    Strzał w 10! Czekam na propozycje na paznokciach 😍

  16. Snaily

    14 stycznia 2018 at 17:59

    Od czego? Oczywiście, że od Mirror Black! Musi być boski 😍

  17. karyn.pl

    14 stycznia 2018 at 19:14

    Już czekam co zrobisz na pazurkach tymi nowościami:)

    buziaki:*
    http://WWW.KARYN.PL

  18. Jenovia Dżemson

    15 stycznia 2018 at 13:56

    Ojej, jakie piękne rzeczy tu widzę! Z większością nie wiedziałabym co zrobić ale najważniejsze, że Ty wiesz!^^

  19. Julka

    15 stycznia 2018 at 21:08

    Moje dwa ulubione kolory lakierów! A pyłki wyglądają naprawdę zjawiskowo.

  20. szymka

    16 stycznia 2018 at 00:33

    Widziałam już to silikonowe kopytko i koniecznie muszę się obkupić w takie 🙂 Buziaki Kochana :*

  21. nika88

    17 stycznia 2018 at 18:33

    Super nowości u Ciebie, efekt z użyciem folii już widziałam i jestem zachwycona 🙂 Bardzo ładne kolory tych lakierów, faktycznie pięknie do siebie pasują, będą stanowić zgrany duet w jednym manicure 🙂

Leave a Reply