Są kolory, które po prostu są nietypowe, trudne do uchwycenia. Właśnie takie robią na mnie najczęściej wrażenie, dlaczego? Bo tych klasycznych na prawdę mam już sporo i ciągle szukam czegoś wyjątkowego. Jesienią za serce chwycił mnie piękny musztardowy i na pewno wrócę do niego wiosną. Jednak co roku w okresie lutego-marca wracam do koloru Semilac 034 Mardi Gras. Dziś spróbuję Wam go zaprezentować i dodam kilka stylizacji sprzed lat, abyście widziały jak trudno go sfotografować :).


Skąd takie zdobienie?
Dobre pytanie, bo przecież zima za oknami. Może jednak ktoś z Was ma to szczęście i wybiera się w ciepłe kraje? Jeżeli tak, przywieźcie nam odrobinę słońca ;D. Dla tych, który razem ze mną zostają w chłodnej Polsce mam chociaż odrobinę lata na paznokciach. Jednak po za flamingiem (tu dowiesz się jak go namalować) cała stylizacja wcale nie jest zbyt letnia. Cyrkonie i gradient to takie elementy, które zawsze sprawdzają się fajnie jako dodatek, właściwie przy każdej kolorystyce.


Semilac 034 Mardi Gras
O tym kolorze na pewno gdzieś słyszałyście, bo to bardzo słynny kolor w kolekcji Semilaca. Ja mam już drugie opakowanie, bo jego nietypowy odcień przyciąga oczy z daleka. Określić go wcale nie jest łatwo, ale spróbuję. Semilac 034 Mardi Gras to kolor, w którym bazą jest fiolet w nieco biskupim odcieniu. Dodana jest do niego kropelka różowego, przez co kolor jest cieplejszy. Całość jest nieźle podkręcona, bo ten fiolet jest intensywny i można by powiedzieć, że nieco neonowy. Oczywiście zdjęcia nie chcą okazać tego koloru tak jak powinny!


W każdym świetle inaczej?
Kolor ten jest dla mnie fotograficzną zagadką. Nie mogę go uchwycić i ciągle wypada inaczej. Może to przez ten lekko nenowy kolor? Z neonami zawsze są jakieś problemy ;D. Jak Wam się podoba ten kolor oraz cała stylizacja? Lubicie takie odcienie fioletu? One pięknie komponują się z różami :).



Paznokcie jak zawsze śliczne! Bardzo lubię takie kolory takie dodatki też są mile widziane 🙂 Pozdrawiam 🙂
O tak Mardi Gras to kolor legenda 😀 Taka Semilac’owa perełka – też go miałam, niestety poważnie się zestarzał no i trzeba było się w końcu pożegnać. Mam kilka lakierów w podobnej tonacji, ale żaden z nich nie jest taki piękny, jakim właśnie był Mardi Gras 🙂 Nie wykluczone, że kiedyś kupię go ponownie 😀
Ciekawe jak ten kolor zdobył taka popularność! Jest wyjątkowy ale trudno aby któryś kolor zdobył taka popularność jak jest ich tyle!?
piękne paznokcie, Mardi Gras jest kultowy już od kilku lat, piękny kolor