Opublikowano Dodaj komentarz

Spodnie w kratę – przegląd nowości FemmeLuxe

FemmeLuxe-spodnie-w-krate-Lakierowniczka

Nowości marki FemmeLuxe skupione na bardziej lekkich i wiosennych fasonach. Chociaż wyjątkowo nie będzie tym razem ani jednej sukienki (Bodycon Midi Dress)! Pojawią się spodnie w kratę w dwóch fasonach, szorty w kolorze złamanej bieli oraz jasnoróżowe body. Zapraszam na przegląd nowości ;). Pamiętajcie, że wszystkie tego typu wpisy trafiają do zakładki „Moda i uroda„.

Szare spodnie w kratę

Spodnie kratkę, wybrałam 2 różne modele i faktycznie są bardzo różne. Zaczniemy od tego, że w obu przypadkach wybrałam rozmiar – jedne są mi za duże, drugie za małe ;D. No ale po kolei. Pierwsze spodnie szare w kratkę są bardzo wygodne, miękki i ciągnący materiał. Idealnie dopasowuje się do sylwetki. Oczywiście w moim przypadku długość 7/8, a możne nawet 3/4 ;D. Wybrałam rozmiar M i przyznam, że gdybym zamawiała drugi raz, wzięłabym rozmiar S. Czyli w tym przypadku warto wybrać taki rozmiar, jaki nosimy na co dzień.

Mają kieszenie, więc dla osób, które lubią mieć coś zawsze przy sobie, to bardzo podobne. Mamy szlufki na pasek, chociaż spodnie się bardzo dobrze trzymają na tyłku, mimo, że to większy rozmiar. Kolor szary w kratkę z elementami białymi i czarnymi. Wyglądają na elegancki i takie biurowe, natomiast są tak niesamowicie wygodne! Na pewno będę je bardzo często nosić. Chociaż kusi mnie zamówić sobie mniejsze, a te oddać mamie. Zobaczę może po wypraniu czy będą się rozciągać, czy raczej trzymać fason. Po za pracą jednak zamierzam je nosić na sportowo (Grey Loungewear). Trampeczki lub adidasy i do tego jakaś luźna koszulka i gotowe. Tutaj na prawdę można poszaleć z komponowaniem stylizacji.

FemmeLuxe-spodnie-w-krate-Lakierowniczka
FemmeLuxe-spodnie-w-krate-Lakierowniczka

Beżowe spodnie w kratę

Drugie spodnie beżowe w kratę są zupełnie inne, właściwie łączy je tylko wzór kratki. Kolor bazowy to jasny beż, na tym mamy kratę w kolorze bieli, czerni i czerwieni – idealnie jak w kracie Burberry. Kolorystycznie bardzo mi się spodobały. Krój jest trochę nietypowy, nogawki są bardzo luźne i proste. W talii jednak są bardzo dopasowane i mają ozdobne marszczenie i przyszywki. Materiał jest cienki, na prawdę przyjemny, taki lekki i lejący.

Jedyną wadą jest fakt, że wcale się nie ciągnie. Dlatego wszystko wyglądało idealnie, gdyby nie fakt, że nawet po rozpięciu nie mogę ich wciągnąć. Z jednej strony powiedziałabym, że są za małe. Jednak to rozmiar M (normalnie noszę S). Jednak wydaje mi się, że gdyby zamek rozpinał się niżej, to bym je bez problemu założyła. Bo tutaj problemem jest przeciągnięcie „talii” spodni przez biodra. Niemniej jednak ja musiałabym mieć w nich rozmiar L lub nawet XL. Teraz zastanawiam się, czy ich nie wszyć lub zamontować jakąś gumkę. Gdyby trochę rozluźnić ten pasek, który przypada w talii spokojnie mogłabym je nosić. Co myślcie? 😉

FemmeLuxe-spodnie-w-krate-Lakierowniczka
FemmeLuxe-spodnie-w-krate-Lakierowniczka
FemmeLuxe-spodnie-w-krate-Lakierowniczka

Różowe body z zamkiem

Różowe body z zamkiem wybrałam nieświadomie, że to body ;D. Wolę jednak formę normalnych koszulek (Milkmaid Top). Jednak tutaj są one z bardzo fajnego materiału i dodatkowo są przystosowane do osób wysokich. Body ma długi rękaw i zapinane jest zamkiem pod szyję. Można sobie regulować dekolt na wymaganej wysokości. Materiał lekki, cienki i taki prążkowany. Co mnie skłoniło do takiego różowego body? Myślę, że chęć zmian! Przychodzi powoli w końcu wiosna i mam ochotę na więcej kolorów! Te będą mi fajnie pasować chociażby do dziś pokazywanych spodni w kratę. Pierwszy zestaw już gotowy (Co Ord Sets).

FemmeLuxe-spodnie-w-krate-Lakierowniczka

Białe szorty z dziurami

Białe szorty z dziurami są w takim kolorze złamanej bieli i obszyte są taką brązowo/rudą nicią. Przez to mają taki specyficzny styl, który wpadł mi w oko. Szorty są do połowy uda, przynajmniej dla osób tak wysokich jak ja. Jednocześnie mają one mnóstwo dziur, więc ostatecznie nie są zbyt zabudowane. Przetarcia są tylko z przodu, tył jest jednolity. Materiał rewelacyjny, bo jest grubszy i nic nie prześwituje, ale nie taki gruby jak jeansy. Spokojnie latem można w nich śmigać. Co mi się najbardziej w nich podoba – wysoki stan! Fajnie podkreślają talię, nic nam nie spada z tyłka. Ładnie dopasowują się do sylwetki, więc dla mnie rewelacja. Kojarzą mi się z takimi starszymi fasonami i myślę, że będą jednymi z moich ulubionych tego lata.

To już wszystko na dziś, co najbardziej Wam się spodobało? Moimi faworytami są te szare spodnie w kratę i białe szorty. Różowa bluzka, a właściwie takie body, to jest tylko dodatek do całej stylizacji, niemniej bardzo fajny. Żałuję bardzo, że nie mogę przez tyłek przeciągnąć tych beżowych. Materiał jest idealny wręcz na lato (Festival Outfits), lekki, lejący. Muszę pokombinować z jakąś modyfikacją nad nimi.

FemmeLuxe-spodnie-w-krate-Lakierowniczka
FemmeLuxe-spodnie-w-krate-Lakierowniczka
Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja hybrydy HANDS opinia

Nutridome-paznokcie-na-kazda-okazje-poznajcie-marke-HANDS-Lakierowniczka

Totalnie nowa marka na rynku! Marka HANDS! Jak ja uwielbiam testować takie świeżynki. Zawsze pojawia się takie uczucie ciekawości, mimo że na rynku już mamy setki firm robiące lakiery hybrydowe. Jednak można między nimi znaleźć sporo różnic, które pozwolą wybrać swojego ulubieńca. Dzisiejsze hybrydy marki HANDS wyróżniają się na pierwszy rzut oka prostotą. Mam tutaj na myśli nie tylko opakowanie, ale również dostępną kolorystyką. Bez wątpienia uda nam się tutaj znaleźć klasyki, które sprawdzą się na każdą okazję. Dzisiejszy wpis przybliży Wam nieco markę HANDS, będzie to taka recenzja hybrydy HANDS opinia na ich temat.

KOD RABATOWY: lakierowniczka10

Kod rabatowy „lakierowniczka10” daje Wam 10% rabatu na zakupy w sklepie Nutridome (m.in. produkty firmy HANDS).

Nutridome-paznokcie-na-kazda-okazje-poznajcie-marke-HANDS-Lakierowniczka
Nutridome-paznokcie-na-kazda-okazje-poznajcie-marke-HANDS-Lakierowniczka

Recenzja hybrydy HANDS opinia

Dostępność: Lakiery HANDS dostępne są w NUTRIDOME – sklepie z wyselekcjonowanymi kosmetykami.
Cena: 65 zł za opakowanie 9 ml (ok. 7,20 zł / 1 ml)
Opakowanie: bardzo prosta, biała buteleczka w kształcie prostokąta, nakrętka również prostokątna
Oznaczenie koloru: znacznik koloru na boku nakrętki oraz nazwa koloru na boku buteleczki
Kolory: w ofercie dostępne 17 kolorów – wszystkie mają kremowe wykończenie, bez drobinek, kolory bardzo klasyczne i podstawowe. Dodatkowo dostępna jest baza i top.
Krycie: Kolory w pełni kryjące uzyskują fajną głębię przy 2 warstwach. Mamy też kolory półtransparentne, a właściwie częściowo transparentne. Przykładem może być kolor Make up no make up, którego krycie określiłabym na ok. 70-80%.
Pędzelek: Lubicie zaokrąglone pędzelki? To ten na pewno Wam przypadnie do gustu ;). Dość szeroki, za to bardzo cienki pędzelek – nie ma za dużo włosia, więc bardzo precyzyjnie się nim maluje. Na małym paznokciu można przemalować właściwie jednym ruchem cały paznokieć.

Dziś możecie zobaczyć w akcji bazę i top oraz 5 różnych kolorów lakierów. Ja na swoje paznokcie wybrałam najbardziej klasyczne rozwiązanie, czyli kolor Keep it classy. Bordowy, winny kolor czerwieni. Przepięknie wygląda na dłoniach. Klasyka w czystej postaci. Mój numer dwa to kolor That beige – nudziak, bardzo zbliżony do koloru skóry dłoni. Bardzo naturalnie wygląda na dłoniach, taki delikatny i subtelny. Pozostałe kolory, które dzisiaj zobaczycie to bardzo ciemne bordo, z nutką brązu (czyli taki typowy odcień bordowego) – kolor Wine O’clock. Jasny, nudziak, półtransparentny – Make up no make up – nazwa tutaj mówi sama za siebie, uzyskacie bardzo naturalny efekt. Ostatni kolor Neutral to szary w ciepłym odcieniu.

Nutridome-paznokcie-na-kazda-okazje-poznajcie-marke-HANDS-Lakierowniczka
Nutridome-paznokcie-na-kazda-okazje-poznajcie-marke-HANDS-Lakierowniczka
Nutridome-paznokcie-na-kazda-okazje-poznajcie-marke-HANDS-Lakierowniczka
Nutridome-paznokcie-na-kazda-okazje-poznajcie-marke-HANDS-Lakierowniczka

Podsumowanie lakierów hybrydowych HANDS

Niesamowicie miło było mi poznać kolejną nową markę. Gdybym miała podsumować czy wyróżnia się na tle innych, powiedziałabym że na pewno opakowaniem. Białe, bardzo proste, można by nawet powiedzieć, że minimalistyczne. Wydaje mi się, że bardzo trafione, jeżeli chodzi o aktualne trendy. Oznaczenie opakowania jest idealne dla osób trzymających lakiery na półce, gdzie widoczny jest front buteleczki. W kuferku trzeba sobie poradzić podnoszeniem lub dorobieniem dodatkowego oznaczenia.

Jednak nie opakowanie najważniejsze, tylko jego zawartość! Cenowo w przeliczeniu na 1 ml produktu lakiery są w tej wyższej półce. Dostępne aktualnie jest 17 kolorów, jednak to dopiero pierwsze kroki marki na rynku, więc myślę, że z czasem gama będzie się poszerzać, o czym będę Was oczywiście informować w serii o nowościach. Dla mnie zawsze ważnym aspektem jest sama konsystencja i krycie kolorów. Tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń, fajnie się nimi pracowało. Do uzyskania pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw, wyjątek stanowi kolor Make up no make up, który jest kolorem półtransparentnym. Można aplikować go do pełnego krycia, ale nie do tego jest on stworzony, tutaj ma powstać efekt naturalny, z lekkim kryciem. Ja jestem bardzo zadowolona z koloru czerwonego – Keep it classy – przepięknie prezentuje się na dłoniach.

Nutridome-paznokcie-na-kazda-okazje-poznajcie-marke-HANDS-Lakierowniczka
Opublikowano Dodaj komentarz

Gąbeczki do ombre – recenzja

gabeczka-do-ombre-recenzja-Slowianka-Lakierowniczka-cieniowanie-gradient

Jak pokazałam na insta te gąbeczki pojawiła się fala różnych pytań i opinii. Nie mogło więc być inaczej, trzeba było je porządnie przetestować i nagrać film. Nie ukrywam, że sama chciałam to zrobić, bo od jakiegoś czasu mnie już ciekawiły. Sprawdzimy jak sprawują się gąbeczki do ombre – czy na prawdę tak ułatwiają tworzenie cieniowania? No i czy można nimi zrobić ładnego babyboomera?

KOD RABATOWY: lakier10

Przypominam, że na produkty marki Słowianka mamy KOD RABATOWY: „lakier10”. Daje on 10% rabatu oraz produkt gratis do każdego zamówienia. Rabatem objęte są wszystkie produkty w sklepie Słowianki.

gabeczka-do-ombre-recenzja-Slowianka-Lakierowniczka-cieniowanie-gradient
gabeczka-do-ombre-recenzja-Slowianka-Lakierowniczka-cieniowanie-gradient

Zestaw gąbeczek

Zaczniemy od podstaw, czyli tego co będzie nam potrzebne. Zestaw do ombre składa się z rączki, 5 gąbeczek oraz metalowej podkładki – całość kosztuje 42,00 zł. Każdy z elementów można też kupić osobno: rączka z 2 gąbeczkami, 5 sztuk wymiennych gąbeczek, metalowa podkładka do cieniowania.

Ja cieniowania wykonywałam arterami, czyli takimi żelami do zdobień, bo od kiedy je mam wszystkie zdobienia tworzę właśnie nimi. Mało tego idealnie sprawdzają się też do cieniowania, czyli popularnego ombre! Film z recenzją arterów macie już na kanale, zresztą na blogu również znajduje się wpis. Warto arterami sobie pracować na utwardzonym topie no wipe (najlepiej matowym) lub przetartej warstwie koloru. Zdecydowanie najlepszym wyborem jest biel, która pozwala jeszcze bardziej podbić intensywność odcieni i uzyskać bardzo żywe kolory już w pierwszej warstwie. Jak najbardziej można tym zestawem tworzyć babyboomera, wtedy aplikujemy tylko kolor biały na końcówki.

Gąbeczki nie są jednorazowe, można je delikatnie wyczyścić w cleanerze. Jednak zwróćcie uwagę na to, żeby robić to na prawdę delikatnie, ponieważ wilgotne gąbeczki są bardzo wrażliwe. One nie doczyszczą się do stanu przed użyciem, zostanie na nich barwnik, ale nie będzie się już przenosił dalej. Ja jednak przy ponownym użyciu wybieram podobne kolorystycznie połączenia. Przy pracy gąbeczką warto zabezpieczyć skórki, produkty te utwardzamy w lampie, więc przed włożeniem do lampy musimy dokładnie obczyścić skórki. Jeżeli chcecie sobie to ułatwić, to warto przed cieniowaniem nałożyć na skórki Gum protector, gumę, którą po zaschnięciu ściągacie jednym ruchem pozostawiając czyste skórki.

gabeczka-do-ombre-recenzja-Slowianka-Lakierowniczka-cieniowanie-gradient
gabeczka-do-ombre-recenzja-Slowianka-Lakierowniczka-cieniowanie-gradient

Gąbeczki do ombre – recenzja

No i teraz pytanie – czy warto? Kwota całego zestawu jest wydatkiem na dłuższy okres: rączka i płytka zostaje z nami na stałe. Gąbeczki są wielokrotnego użytku – jednak na pewno po kilka-kilkunastu użyciach będzie trzeba je wymienić. Super jest to, że możemy dowolnie dokupić sobie pojedyncze elementy gdy nam się zużyją lub chcemy je po prostu wymienić. Bardzo podoba mi się to, że gąbeczki są bardzo delikatne i mają malutkie dziurki. Przez to nie pozostają nam ślady każdego elementu gąbki, tylko tworzy się jednolita powierzchnia.

Zaletą jest też kształt gąbeczki, wystarczająco duża żeby pokryć całą powierzchnię paznokcia. Jednocześnie na tyle mała żeby wygodnie i precyzyjnie ją cieniować. Ja na pewno od teraz będę pracować tymi gąbeczkami. Mam już jedną tylko do białego (zostanie do babyboomera), mam też jedną do cieplejszych kolorów, jedną do chłodniejszych, a pozostałe zostawiłam do jakiś nietypowych połączeń. Na pewno jedną zostawię sobie do czarnego, teraz wiosną może się nie przyda, ale na jesień takie ciemne cieniowanie byłoby mega!

gabeczka-do-ombre-recenzja-Slowianka-Lakierowniczka-cieniowanie-gradient
gabeczka-do-ombre-recenzja-Slowianka-Lakierowniczka-cieniowanie-gradient
Opublikowano 4 komentarze

Kuracja do suchych i zniszczonych dłoni i paznokci MIYA

Piękne dłonie to nie tylko pomalowane paznokcie – podstawę stanowi pielęgnacja! Tutaj możemy działać na wielu płaszczyznach – peeling, kremy, oliwki, maski i wiele innych opcji. Każdy na pewno znajdzie najwygodniejszą dla siebie. Nie ma jednego schematu na idealną skórę dłoni, to zależy od naszych potrzeb i tego czym się zajmujemy na co dzień. Nie ukrywając jednak obstawiam, że 90% z nas ma problem z przesuszonymi dłońmi. Dodatkowo uwierzcie, że u większości tych osób niewiele trzeba żeby ten problem pokonać. Kuracja do suchych i zniszczonych dłoni i paznokci to kilka etapów, które pozwolą Wam mieć piękne dłonie.

Moja pielęgnacja dłoni i paznokci – co stosuję?

U mnie kluczowym momentem było odkrycie i wprowadzenie do pielęgnacji peelingów do dłoni. I to wcale nie codziennie, nawet nie co tydzień – 2-3 razy w miesiącu. Efekt jest wow, dlatego, że po pierwsze mamy usunięte te suche skórki, ale po drugie wtedy zupełnie inaczej wchłania się pielęgnacja. Krem nie może się wchłonąć przez te twarde i suche skóry, więc warto się ich pozbyć. Dodatkowo w codziennej pielęgnacji mam krem do rąk, jeden w torebce, drugi w biurku w pracy i trzeci w łazience lub pokoju – zawsze pod ręką. Oliwkę do skórek oczywiście używam po każdej stylizacji lub gdy mam taką potrzebę. Jednak oliwki używam mniej ponieważ jest tłusta i nie nadaje się do pracy z dokumentami chociażby. Raz na jakiś czas lubię położyć sobie maskę lub krem do dłoni na nieco dłuższą chwilę lub w rękawiczki, to pozwala się lepiej wchłonąć. Jak widzicie moja pielęgnacja nie jest jakaś wymagająca i bardzo skomplikowana, ale te małe elementy pozwalają utrzymać piękne dłonie. Teraz chciałabym Wam przedstawić przykładowy zestaw do pielęgnacji marki MIYA, który zapewni Wam kompleksową regenerację ;).

Kuracja do suchych i zniszczonych dłoni i paznokci

Zestaw do pielęgnacji marki MIYA nazywa się Kuracja do suchych i zniszczonych dłoni i paznokci. Cena zestawu to 74.97 zł – jednak od jakiegoś czasu można go dostać w promocyjnej cenie 49,99 zł. Osobiście uważam, że za 3 produkty tego typu jest to bardzo dobra cena. Zestaw składa się z 3 elementów: peeling, serum oraz maska. Zestaw jest kompleksowy i przygotowany do przeprowadzenia 3 tygodniowej kuracji. Poniżej zobaczcie jak stosować produkty wchodzące w skład tego właśnie zestawu.

Wygładzający peeling z olejkami 

Peelingi to moje ulubione produkty w pielęgnacji, bo efekty są widoczne już po pierwszym użyciu. Stosowanie jest bardzo proste: zwilżamy dłonie i delikatnie wmasowujemy produkt przez maksymalnie 5 minut i spłukujemy. Możemy go stosować 2-3 razy w tygodniu. W składzie mamy olejki, prowitaminy i witaminy oraz najważniejsze element – drobinki peelingujące (krzemionka, kukurydza, orzech włoski). Co daje nam taki peeling? Po pierwsze usuwa wszystkie niechciane, suche i szorstkie skórki. Po drugie ułatwia produktom pielęgnacyjnym wchłanianie się – kremom trudniej przedostać się przez takie zrogowaciałe skórki. W efekcie uzyskujemy miękkie i nawilżone dłonie.

Serum z prebiotykami 2%

Serum to produkt do stosowania każdego dnia, a nawet 2 razy dziennie dla osiągnięcia najlepszych efektów. Bierzemy odrobinę serum i wmasowujemy w dłonie. Jego zadaniem jest regeneracja naszych dłoni, nawilżenie i wygładzenie. Stąd w składzie prebiotyki, masło shea, olejek z nasion słonecznika, prowitamina B5 i witamina E.

Skoncentrowana maska z olejkami 40%

Maskę stosujemy kilka minut po aplikacji serum, ma nieco bardziej gęstą konsystencję. Wmasowujemy produkt w dłonie i pozostawiamy do wchłonięcia. Tutaj częstotliwość jest taka jak przy serum, stosujemy te produkty równocześnie. Maska oprócz regeneracji ma za zadanie wzmacniać naszą skórę, chronić przed pęknięciami i redukować przebarwienia. W jej składzie znajdziecie całą masę olejków: z awokado, kokosowy, z nasion słonecznika, sojowy i z oliwek. Dodatkowo pojawia się witamina E i F.

Podsumowanie – kuracja do suchych i zniszczonych dłoni i paznokci

Jeżeli Wasze dłonie potrzebują regeneracji i nawilżenia, to możecie im zaserwować całą taką kurację trzytygodniową. Ważne żeby w tym czasie pilnować każdego etapu i robić to regularnie. Wtedy osiągniecie najlepsze efekt. Jednak jeżeli ktoś z Was systematycznie dba o swoje dłoni to takie produkty można jak najbardziej wprowadzić do swojej pielęgnacji. Można zmniejszyć częstotliwość ich używania, np. peeling raz w tygodniu i serum z maską raz dziennie. Ja właśnie tak stosuję te produkty ;).

Jaka wygląda Twoja pielęgnacja dłoni?

Pamiętajcie, że dłonie są wizytówką kobiety, więc niesamowicie ważne jest aby o nie dbać. Nawet gdy wyglądają ładnie, to warto zadbać o to żeby na przyszłość również takie były. Pielęgnacja stanowi też podstawę do tego, aby nałożony na paznokcie lakier pięknie się prezentował. Chętnie poznam Wasz sposoby na pielęgnacje dłoni i paznokci ;).

Opublikowano 2 komentarze

Aplikacja topu hybrydowego – Szkolenia online 7/2021

topy-hybrydowe-jak-aplikowac-jaki-rop-wybrac-rodzaje-topow-Lakierowniczka

To ostatni etap podstaw wykonania naszej stylizacji. Po 7 tygodniach w końcu zobaczymy efekt końcowy! Aplikacja topu hybrydowego to czysta przyjemność, ale jak to na każdym etapie, nie ma co się śpieszyć. Skoro już staramy się całą stylizację robić perfekcyjnie, to tego etapu nie bagatelizujemy. Wszystkie poprzednie etapy naszego mini szkolenia znajdziecie zarówno na moim blogu – posiadają ten sam początek tytułu z numeracją każdego szkolenia. Możecie również obejrzeć całą serię na YouTube, gdzie zapisałam playlistę ,,Szkolenia online – mini kursy hybryda dla początkujących”.

topy-hybrydowe-jak-aplikowac-jaki-rop-wybrac-rodzaje-topow-Lakierowniczka

Rodzaje topów hybrydowych

  • topy klasyczne hybrydowe – posiadają lepką warstwę po utwardzeniu, trzeba ją przetrzeć przy użyciu cleanera,
  • topyno wipe hybrydowe – nie posiadają warstwy lepkiej, nie trzeba przecierać cleanerem,
  • matowe topy – dostępne w wersji klasycznej i no wipe
  • topy z efektami, np. holo drobinki, flejki, czarne drobinki- najczęściej spotykane w wersji no wipe w wersji błyszczącej, ostatnio pojawiają się pojedynczo w matowej wersji.

Aplikacja topu hybrydowego

Aplikujemy cienką warstwą, topy mają dość płynną konsystencję więc uwaga, żeby nie zalać skórek. Sprawdzamy, czy top ładnie się rozkłada i tworzy nam taflę. Warto poruszać dłonią w kierunku światła, żeby zobaczyć jak porusza się po paznokciu linia światła. Czas utwardzania topów – zgodnie z zaleceniem producenta na buteleczce, ewentualnie sprawdzić na stronie internetowej. Ja jeżeli takich zaleceń nie znajduję, to trzymam się zasady utwardzania topów 60 sekund. Pamiętajcie, że czas utwardzania zależy od mocy waszej lamy i jej wieku. Na koniec warto zanotować, żeby po wyjęciu z lampy odczekać, aż produkt ,,ostygnie” – dopiero aplikować oliwkę. Wpadajcie zobaczyć efekt na filmie, bo w trakcie poruszania dłonią lepiej widać efekt tafli światła.

Zobaczcie teraz filmik ze szkoleniem, tam dowiecie się wszystkich ważnych informacji. Zobaczycie również efekt końcowy naszych 7 tygodni szkoleń! To był bardzo intensywny czas, ale mam nadzieję, że Wam się podobało! Zawsze możecie do danych materiałów wracać, zarówno tutaj na blogu, jak i na kanale YouTube. Teraz potrzeba chwila oddechu i czekam na Wasze reakcje. Możliwe, że seria szkoleń online powróci, oczywiście z nowymi tematami!

topy-hybrydowe-jak-aplikowac-jaki-rop-wybrac-rodzaje-topow-Lakierowniczka
Opublikowano Dodaj komentarz

Zestaw frezów dla początkujących i zaawansowanych

Ostatnio pojawia się więcej materiałów dotyczących nie samego zdobienia paznokci, ale również przygotowania płytki paznokcia pod stylizację. Osobiście uważam, że to jest nawet ważniejszy krok, bo on daje solidną podstawę do stworzenia estetycznej pracy. Moim ulubionym momentem w zmienianiu stylizacji jest etap opracowywania skórek, dlaczego? Ponieważ tutaj w prostych krokach dłoń wygląda zupełnie inaczej. Sama frezarka to genialne urządzenie i wspominałam Wam w szkoleniu online jak jej używać. Jednak frezarka to nie wszystko, bo trzeba mieć odpowiednie frezy! I tutaj jak zaczniecie poszukiwania to na pewno traficie na markę IQNails jedynego polskiego producenta frezów. Na mojej liście „do przetestowania” już od dawna, ale wiecie jak to jest, gdy lista jest nieskończona. Dosłownie kilka dni temu pojawiła się promocja na zestawy „Niezbędnik stylistki”, więc pach od razu screena. Nie wiem czy to przypadek, czy właśnie tak miało być, ale dosłownie na drugi dzień skontaktowała się ze mną marka i dziś macie okazję poznać moją opinię na temat ich frezów ;). Zobaczymy który zestaw frezów dla początkujących okaże się lepszy ;).

Zestaw Niezbędnik stylistki na start – zestaw frezów dla początkujących

To właśnie temu zestawowi zrobiłam screena, dlaczego? Już na pierwszy rzut oka widać, że znajduje się w nim wszystko czego potrzeba. Nie bez powodu nazwa Niezbędnik stylistki na start. Sama wiem, jak trudno na początku było mi wybrać pierwsze frezy, bo czym się kierować? Tutaj mamy szeroki przekrój zarówno kształtów, jak i materiałów z jakich są wykonane oraz różnej gradacji (czyli mocy frezów). Dodatkowo cena, bo to bardzo ważny aspekt – 399,00 zł to cena podstawowa, jednak w promocji można go kupić za 189,00 zł! Dużo? Zdecydowanie nie. Zestaw składa się z aż 4 różnych frezów do usuwania masy (hybrydy lub żelu) oraz z 7 frezów do opracowywania skórek, więc razem mamy 11 frezów. Kupując pojedynczo na pewno wyjdzie drożej. Teraz krótko o tym co to za frezy, warto też obejrzeć film o frezach gdzie opowiadam o rodzajach materiałów z jakich mogą być wykonane oraz oznaczeniach (czyli tych kolorowych paskach).

Frezy do usuwania masy hybrydowej i żelowej

1. Z węglika spiekanego, z żółtym oznaczeniem (frez delikatny) – używamy go na obrotach ok. 20.000-25.000)
2. Z węglika spiekanego, kształt szyszki, czerwone oznaczenie (nieco mocniejsze)
3. Ceramiczny, kształt szyszki, czerwone oznaczenie (nieco mocniejsze), nie nagrzewa się podczas pracy
4. Frez z węglika spiekanego wzbogacony o NANO powłokę (zwiększa trwałość i odporność na sterylizację i dezynfekcję), kształt walca

Frezy do usuwania skórek

Tutaj mamy, aż 7 różnych frezów o czerwonych (delikatniejszych) i niebieskich (mocniejszych) oznaczeniach, dodatkowo o różnych kształtach:
1. Frez diamentowy stożek – odsuwanie skórek
2. Frez diamentowy walec – odsuwanie skórek
3. Frez diamentowy długi płomyk – podnoszenie skórek
4. Frez diamentowy mały płomyk – podnoszenie skórek
5 i 6. Frezy diamentowe w kształcie kulki – usuwanie podniesionej skórki bez konieczności użycia cążek
7. Frez diamentowy buffer – usuwanie, polerowanie skórek i wałów okołopaznokciowych, matowienie naturalnej płytki, polerowanie żelu, ściąganie pozostałości bazy.

Podsumowanie Zestawu Niezbędnik stylistki na start

Co ja sądzę o tym zestawie? Pod względem rodzajów kształtów i materiałów wykonania mamy tutaj szeroki przekrój, więc można sobie wypróbować różne opcję. Jest to nawet więcej niż podstawowy zestaw frezów. Moim zdaniem zestaw jest wystarczający nie tylko dla osób początkujących, ale jest idealnym uzupełnieniem dla każdej z nas. Nawet osoby zaawansowane wiele zyskają na takim zestawie, szczególnie gdy uda się go kupić w tej promocyjnej cenie.

Zestaw Combo z cążkami do manicure kombinowanego

Drugi zestaw zawiera mniej frezów, ale za to posiada cążki. Ja nadal nie opanowałam pracy samymi frezami, zawsze potrzebuję wsparcia w postaci cążek lub nożyczek. Dla takich osób jak ja idealnie sprawdzi się zestaw Combo z cążkami, jest również wersja zestawu z nożyczkami do skórek. Zestaw Combo z cążkami kosztuje 199 zł i zawiera 5 frezów i cążki. Cążki w zestawie można wybrać w długości 3mm lub 5 mm, więc można wybrać coś idealnego dla siebie. Jeżeli chodzi o frezy znajdziemy w zestawie:
1. Frez z węglika do usuwania masy hybrydowej lub żelowej
2. Frez diamentowy mały płomyk – do podnoszenia skórek
3. Frez diamentowy długi płomyk– do podnoszenia skórek
4. Frez diamentowy kulka – usuwanie podniesionych skórek
5. Frez diamentowy  walec – odsuwanie skórek i usuwanie narośniętego nabłonka

Podsumowanie Zestawy Combo z cążkami – zestaw frezów dla początkujących

Zestaw zawiera podstawowe frezy, niezbędne do wykonania stylizacji. Nie mamy tutaj tak szerokiego wyboru jak w poprzednim, jednak jest wszystko to, co będzie nam potrzebne. Mamy jednak dodatkowo cążki, które dla mnie są niezbędnym elementem. Cążki są na prawdę rewelacyjne, bardzo precyzyjne i świetnie się nimi pracuje.

Który zestaw polecam? Który wybrać? Najlepszy Zestaw frezów dla początkujących

Odpowiedź nie będzie jednoznaczna, dlaczego? Jeżeli dopiero zaczynasz, to Twoje pierwsze frezy – to polecam zestaw drugi z cążkami. To takie bardzo podstawowe frezy, ale jednocześnie macie wszystko co niezbędne. Ja jednak wybierając dla siebie zestaw, postawiłabym na ten pierwszy – Niezbędnik stylistki, dlaczego? Tutaj mamy dużo frezów, ale przede wszystkim bardzo różnorodnych! Różne materiały, kształty itp. Ja nigdy nie miałam frezu ceramicznego, bardzo się cieszę, że znalazł się w zestawie. To zestaw dla każdego, zarówno osób początkujących, jak i zaawansowanych. Idealny dla wszystkich, którzy chcą testować i próbować nowych rzeczy ;).

Opublikowano Jeden komentarz

Nowości kwietnia – Nowości do paznokci na rynku kosmetycznym 4/2021

Nowości kwietnia – Nowości do paznokci na rynku kosmetycznym 4-2021

Czas przyjrzeć się kolejnemu miesiącowi i podsumować nowości jakie w kwietniu pojawiły się na rynku kosmetyków do dłoni i paznokci. Lista nie jest, aż tak długa, jak spodziewałam się, że będzie. Chyba pandemia przyhamowała nieco nawet ten dział. Przypominam, że wszystkie wpisy z nowościami trafiają do zakładki „Nowości do paznokci na rynku„. Nie dodaję już linków, ponieważ zajmuje to bardzo dużo czasu, a ten sam efekt będzie gdy skopiujecie nazwę produktu i wkleicie do wyszukiwarki ;). Co ważniejsze pod koniec każdego wpisu znajdziecie film na którym dokładniej opowiadam o każdym z produktów. Stworzyłam również Playlistę gdybyście chciały przejrzeć poprzednie miesiące. Teraz jednak skupmy się na świeżynkach i przejdźmy do nowości kwietnia ;).

Nowości kwietnia – Nowości do paznokci na rynku kosmetycznym 4-2021

Nowości NeoNail, Słowianka, Maga, Victoria vynn, Semilac

NeoNail kolekcja Cherry Blossom – 5 kolorów, Baby Boomer base – 2 kolory baz stworzonych do Baby Bommera oraz Baby Bomer paint gel (kolor biały) oraz Repair base z biotyną i keratyną. Słowianka Kolekcja RIO – 6 kolorów + 6 pyłków (recenzja już jest na kanale), Milky Glass effect (kolor mleczny z drobinkami) i Limitowany kolor Chocolate foam. Maga i bardzo rozbudowane dwie kolekcje: Nowa kolekcja serii Keratin – wersja vegańska 18 kolorów oraz Kolekcja Inna Bajka 4 – 12 kolorów brokatów. Również bardzo mnie zaciekawiła nowość Victoria vynn – Mousse sculpture gel – żel do architektury paznokci z tiksotropią – brzmi bardzo ciekawie. Semilac 4 kolory topów Blink Blink. Luxio gel – 3 kolory baz nude. Smartlac wiosenna kolekcja w nowej formule – 8 kolorów. OPI Kolekcja Hollywood – 12 klasycznych lakierów.

Nowości kwietnia – Nowości do paznokci na rynku kosmetycznym 4-2021

Eclair, Provocater, Aba gropus, NIUQI

Eclair Shadow base – bazy w 4 kolorach (bazy typu smart). Stardo Kolekcja Pink style – 9 kolorów. Palu cosmetics Kolekcja MIAMI – 6 kolorów. Następnie Provocater Kolekcja Who run the world? – 10 kolorów oraz nowa mini lampa UV. Chiodo PRO Nowa linia Colors w nowych opakowaniach – 54 kolory (6 kolekcji po 9 kolorów). Ponadto druga ich nowość to Kolekcja FollowMe – 7 kolorów. Modena Nails nowe frezy gumowe do polerowania i wygładzania oraz z węglika spiekanego. Dodatkowo lakiery hybrydowe do stemplowania – 11 kolorów i Kolekcja Spring fresh – białe i czarne drobinki w różnych rozmiarach – 14 kolorów. APRICOT Nails Kolekcja Spring mood – 5 kolorów. Aba group nowa seria żeli kolorowych Self leveling – 10 kolorów. NIUQI – Biedronka – już sama nie wiem czy ich wcześniej nie było – pastelowe 7 kolorów.

Nowości kwietnia – Nowości do paznokci na rynku kosmetycznym 4-2021

Madam Glam, Nailac, PB Nails

Madam Glam Chapter 4: We’re all glam here! – 12 kolorów + przezroczysty (recenzja już jest na kanale). Didierlab Kolekcja Jungle – 12 kolorów oraz nowe Bazy Fiber – 7 kolorów. Następnie EM Nail Baza Porcelaine, 5 nowych kolorów Paint Geli i power base do pediciure. Claresa Kolekcja wiosenna Rubber Base – 8 kolorów. Makear nowe narzędzia: cążki, nożyczki i pushery. Nailac Linia HEMA free – baza i top (dla osób wrażliwych na alergie na hybrydy). Vasco Kolekcja Glitter red – 10 czerwonych. PB Nails Top Heppy end i Żel Build it white, czyli żel biały do frencha konstrukcyjnego. Reforma Kolekcja Nude stories – 5 kolorów.

Nowości kwietnia – Nowości do paznokci na rynku kosmetycznym 4-2021
Nowości kwietnia – Nowości do paznokci na rynku kosmetycznym 4-2021
Nowości kwietnia – Nowości do paznokci na rynku kosmetycznym 4-2021
Nowości kwietnia – Nowości do paznokci na rynku kosmetycznym 4-2021

Nowości kwietnia – zapraszam na film

Podsumowując to już wszystkie nowości tego miesiąca. Jak zawsze czekam na Waszą opinię – co Wam się spodobało? Co macie ochotę przetestować? Czego recenzję chcecie zobaczyć na kanale? Moje zdanie i wybór najciekawszych nowości kwietnia poznacie oglądając do końca cały film z nowościami, więc serdecznie Was zapraszam do oglądania ;).

Opublikowano Dodaj komentarz

“MLECZNE OMBRE” 8/2021 Projekt #Lakierowniczkainspiruje

mleczne-ombre-projekt-lakierowniczkainspiruje

Co prawda nasz projekt miał zakończyć się na 7 wyzwaniu „OWOCE”, które publikowałam tydzień temu. Jednak powstały trend na MLECZNE OMBRE mnie tak zaciekawił, że postanowiłam wypróbować. Stwierdziłam, że Was również zmotywuję i zachęcę do przetestowania tej metody. Ogólnie zaciekawiła mnie jej nietypowa forma i delikatny efekt jaki można uzyskać. Będzie on stanowił świetne tło pod inne zdobienia, chociaż w wielu kompozycjach nawet solo się fajnie prezentuje.

mleczne-ombre-projekt-lakierowniczkainspiruje

Mleczne ombre

Metoda polega na aplikacji koloru (lub kilku) i utwardzeniu każdej warstwy. Kolejno potrzebujemy produktu mlecznego. Co mam na myśli pisząc mlecznego? Produkt w kolorze biało-przezroczystym. Nie jest on w pełni kryjący, tylko taki pół na pół. Ja akurat użyłam koloru Słowianka 278 Coconut. Jeżeli nie macie takiego koloru, możecie wymieszać biały i przezroczysty (kolor lub top). Pamiętajcie tylko, że produkty musicie bardzo dokładnie wymieszać przed aplikacją na paznokieć, inaczej powstaną Wam smugi. Aplikujemy go nieco grubszą warstwą na cały paznokieć. Następnie odwracamy do góry nogami i dajemy czas na spłynięcie produktu pod wpływem grawitacji. W ten sposób produkt się wycieniowuje. Brzmi banalnie prosto? Bo takie właśnie jest ;). Zobaczcie sobie wykonanie na filmie i koniecznie wypróbujcie.

Dołącz do zabawy i nadrabiaj zadania w dowolnym momencie

Pamiętajcie, że tym wyzwaniem kończymy aktualną serię, która trwała 2 miesiące. Wy możecie jednak w każdej chwili dołączyć i nadrobić poprzednie wyzwania! Całość znajdziecie chociażby na playliście z wszystkimi wyzwaniami. Zasady przedstawiałam we wpisie z zasadami i pierwszym wyzwaniem. Wszystkie prace oraz wyzwania znajdziecie na moim instagramie, wystarczy zajrzeć pod #Lakierowniczkainspiruje. Pojawiły się tam już tysiące waszych prac, które robią po prostu efekt WOW!

Jako produkt bazowy można użyć każdego, dowolnego koloru, ale nie tylko. Można dać jako tło pyłek, brokat, lakier błyszczący. Fajnie wygląda wykonaniem ombre / cieniowania jako tło. Wtedy mamy efekt podwójnego cieniowania! Mega wygląda położenie na każdy paznokieć innego koloru jako tło. Koniecznie wypróbujcie te wszystkie opcje ;). Teraz zapraszam Was do obejrzenia wykonania dzisiejszego wyzwania 😉

Opublikowano Dodaj komentarz

Hybryda pod skórki – Szkolenia online 6/2021

hybryda-pod-skorki-lakier-paznokcie-kolor-Lakierowniczka

Pięknie pomalowane paznokcie od samych skórek po końce? Idealna tafla koloru bez żadnego załamania? Marzenie? Nie sądzę! Czas na kolejny etap naszego mini szkolenia online: Hybryda pod skórki! Tak pomalowane paznokcie robią efekt wow nawet bez żadnych zdobień. Sam kolor potrafi zrobić wrażenie, gdy jest perfekcyjnie położony. Jednak tutaj podstawą jest dobrze opracowana płytka paznokcia oraz skórki, czyli poprzednie etapy naszych szkoleń. Pamiętajcie, że wszystkie te wpisy znajdziecie cały czas na blogu, dodatkowo macie playlistę na YouTube z całą serią ,,Szkolenia online – mini kursy hybryda dla początkujących„.

hybryda-pod-skorki-lakier-paznokcie-kolor-Lakierowniczka

Hybryda pod skórki

Wybieramy sobie kolor i malujemy. Albo może wcześniej wspomnimy o tym, że fajnie popróbować sobie różne marki i wybrać ulubione kolory, krycie i konsystencję, ale również docięcie pędzelka. Każda marka ma inne produkty. Mało tego w obrębie jednej firmy często występują różnice między kolorami i seriami. Nie ma co oceniać po jednym kolorze, ja zawsze przy testach decyduję się na przynajmniej trzy różne.

Oprócz koloru przyda się cienki pędzelek i patyczek bambusowy lub kopytko. Jeżeli chcecie domalować lakierem pod same skórki przyda się patyczek lub kopytko, żeby odsunąć i przytrzymać skórki. Cienki pędzelek będzie nam potrzebny żeby domalować w trudniej dostępnych miejscach. Mam tutaj na myśli zarówno pod same skórki, jak i boki naszego paznokcia. Ja robię to w taki sposób, że nie nabieram na ten pędzelek produktu tylko delikatnie przesuwam ten, który już na paznokciu się znajduje. Daje to większą kontrolę nad lakierem i pozwala uniknąć zalania skórek. Pamiętajcie dziewczyny, że lakier hybrydowy ma czas przydatności na paznokciach do 21 dni, wiec po tym czasie zmieniamy stylizację. Co za tym idzie czasami na prawdę nie trzeba domalowywać maksymalnie pod same skórki. Mówię to w kontekście, że czasami lepiej nie domalować, niż dotknąć skórek!

Czas utwardzania

Czas utwardzania lakierów – tutaj tak samo jak w przypadku baz. Na początek postępujemy zgodnie z zaleceniem producenta na buteleczce, kolejno sprawdzamy na stronie internetowej producenta. Gdy nie znajdziemy tam informacji, to stosujemy zasadę, że im ciemniejszy i bardziej napigmentowany kolor, tym dłużej utwardzamy.

hybryda-pod-skorki-lakier-paznokcie-kolor-Lakierowniczka
hybryda-pod-skorki-lakier-paznokcie-kolor-Lakierowniczka
hybryda-pod-skorki-lakier-paznokcie-kolor-Lakierowniczka
Opublikowano Dodaj komentarz

“OWOCE” 7/2021 Projekt #Lakierowniczkainspiruje

owoce-projek-Lakierowniczkainspiruje

Zbliżamy się do końca wyzwań, ale nie zwalniamy tempa! Na dziś mam dla Was piękne zdobienie, moje ulubione w tegorocznej edycji projektu #Lakierowniczkainspiruje. Tematem przewodnim są OWOCE! Moja interpretacja jest bardzo wyrazista i po prostu inna od poprzednio malowanych. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Jednak pamiętajcie, że moja propozycja to tylko inspiracji i od Was zależy co same zmalujecie! Projekt trwa, co czwartek na YouTube nowe wyzwanie, wszystkie trafiają na playlistę z projektem, więc możecie tam zajrzeć, żeby nadrobić zaległości. Jeżeli chcecie poznać zasady projektu zaglądajcie do pierwszego odcinka w tym roku.

owoce-projek-Lakierowniczkainspiruje

OWOCE

Kolor bazowy musiał być ,,nudny” – ale nie beżowy. Padło więc na jasny szary Neess 7485 Karuzela ela ela. Bardzo fajny kolor baza pod zdobienie. Żeby moje owoce na nim się bardzo wybijały wykonałam dwie czynności. Najpierw nałożyłam matowy top na całą powierzchnię. Drugi etap to biały kolor jako baza w miejscach zdobienia, świetnie podbija kolory. Teraz pozostało już tylko zmalować zdobienie. Kształty są bardzo proste i można tak wykonać przeróżne owoce, ja wybrałam akurat pomarańcze.

Jeżeli chodzi o użyte kolory, tutaj była totalna mieszanka różności, bo chciałam żeby wyglądały bardziej wielowymiarowo. W tym zdobieniu bardzo ważnym elementem jest stworzenie konturów zdobienia, które podkreślają kontrast. Ja malowałam je przy użyciu czarnego arteru. Pamiętajcie, że jeżeli tworzycie zdobienie na topie macie dwie opcje: używać produktów których nie trzeba przykrywać topem (np. arterów) lub na zakończenie nałożyć na zdobienie top. Możecie wtedy zaaplikować go tylko w miejsce wzoru, żeby tło pozostało nadal matowe. Jednak zdobienia te będą się nieco różnić, ponieważ wzór będzie wtedy bardziej ujednolicony topem, przez co zginie taka struktura 3D. Ja wybrałam pierwszą opcję i dlatego moje pomarańcze są tak wyraziste, ale w obu przypadkach efekt będzie super, gdy zachowamy po prostu matowe tło. Zresztą zobaczcie same na filmie jak powstało moje zdobienie i koniecznie same spróbujcie biorąc udział w projekcie ;).